Zaczytani – cz. III

Dzisiaj polecam Państwu książkę Barbary Gawryluk „Baltic pies, który płynął na krze”.

To poruszająca historia o losach psa i jego wybawcy. Jest to opowiadanie o rodzącej się w najtrudniejszych warunkach miłości, poczuciu bezpieczeństwa i wzajemnych relacjach między psem a człowiekiem. Ta historia wydarzyła się naprawdę. Losy psa dryfującego na krze śledziła cała Polska.

W styczniu 2010 r. załoga statku badawczego Morskiego Instytutu Rybackiego zauważyła psa dryfującego po wodach Zatoki Gdańskiej na kawałku kry. Zwierzaka udało się uratować, choć gdy dostał się na pokład statku badawczego R/V Baltica, był przemarznięty i przestraszony. Płynął na krze przez Wisłę, aż wpłynął na wody Bałtyku. Ta historia znalazła się w serwisach informacyjnych na całym świecie.

Baltic został członkiem załogi R/V Baltica oraz honorowym psim obywatelem miasta Gdynia. Wraz ze swoim opiekunem – Adamem Buczyńskim – otrzymali już setki listów z całego świata, w tym list z podziękowaniem za uratowanie Baltica od Brigitte Bardot.

Oto prawdziwy Baltic

 

Baltic wraz z załogą

Autorka poprzez historię “Baltica” uczy dzieci miłości do zwierząt. Udowadnia, że zwierzę potrafi cierpieć, bać się, ale i bezgranicznie kochać. Dużo zależy od tego, na kogo trafi taki psiak. Bohater, po wielu przeszkodach, ostatecznie rozkwita przy panu Adamie. Podobnie dzieje się z marynarzem, który uratował Baltica. On też staje się bardziej szczęśliwy.

„Baltic” to książka z przesłaniem do nie tylko do dzieci.  Mam nadzieję, że jeśli kiedyś zdarzy się Wam zobaczyć porzucone zwierzę, nie zostawicie go bez pomocy.

Sądzę, że po lekturze takiej książki dzieci stają się bardziej wrażliwe. Nie ma w niej miejsca na obojętność. A ciepła tu wiele – nawet ilustracje świetnie oddają nastrój tej opowieści. Mogę polecić “Baltica” dzieciom już od piątego roku życia.

 

Książka dostępna jest w zasobach Gminnej Biblioteki w Kolbudach.

Historia tego czworonoga trafiła nawet na deski Teatru Miniatura w Gdańsku. Sztuka nosi tytuł “Baltic. Pies na krze” w reżyserii Romualda Wicza-Pokojskiego. Niestety, jeszcze nie widziałyiśmy tego spektaklu. Przyznam, że sama jestem ciekawa i chętnie bym go obejrzała…

 

Autor tekstu:  Ewa Szczypińska, Bielkówko.

Zdjęcie Baltica, Baltica wraz z załogą: zostały zaczerpnięte z Internetu.

 

Krzysztof Suchocki
Krzysztof Suchocki
Mieszkaniec Gminy Kolbudy tel.: 505 094 699, e-mail: krzysztof.suchocki@wp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *