Taka „piękna” Akademia Piłkarska w Gminie Kolbudy

Od dłuższego czasu klub piłkarski GKS Kowale walczy o przetrwanie. Klub z tradycjami, z licznymi pucharami, z utalentowanymi dziećmi, które chcą grać w piłkę musi stawiać czoła złym siłom. Władze tego klubu wielokrotnie spotykały się z Andrzejem Chruścickim, Wójtem Gminy Kolbudy. Wielokrotnie słyszały z jego ust puste obietnice, które nigdy nie zostały spełnione.

Klubowi odebrano wszystko. Odebrano boisko, szatnie. Nie dano nic. Żadnego wsparcia, żadnego dofinansowania. Widać, że klub ten komuś bardzo przeszkadza i że robi się wszystko, by upadł. Wówczas monopol na organizację zajęć piłkarskich miała by Akademia Piłkarska. Jej założenie było jednym z jego głównych punktów w programie wyborczym wójta.

Jak działa ta akademia ? Jeśli by wierzyć wszystkim informacjom, które dochodzą m.in. od pracowników Urzędu Gminy w Kolbudach, to włos się jeży na głowie. Dzieje się bardzo źle. Co najciekawsze informacje te pochodzą od pracowników, którzy zostali niedawno zatrudnieni przez obecnego wójta. Nie powiem, by mnie to bardzo zdziwiło. Wiem kto rządzi obecnie w gminie. Miałem okazję z nimi „popracować” w minionej kadencji Rady Gminy Kolbudy. Szkoda słów. Pisałem o tym wielokrotnie.

Chyba najwyższy już czas oddać głos trzeciej stronie. Myślę tutaj o rodzicach dzieci, którzy są zapisani do Akademii Piłkarskiej. Jestem przekonany, że nikomu bardziej nie zależy na tym, by ta akademia działała dobrze. Uczyła i wychowywała poprzez sport. A jaka jest ich opinia w tej sprawie pokazuje najlepiej wpis zamieszczony przez jednego z rodziców. Zostałem poproszony o jego udostępnienie. Wpis ten jest zamieszczony poniżej (pisownia oryginalna).

 

Absolutny skandal!

Tak wygląda polski sport, polska piłka nożna! W tym kraju nigdy nie będzie normalnie z takim podejściem do młodych piłkarzy!

W klubie AP Kowale nastąpił podział w roczniku 2011/2012 na grupy A i B. I nastąpiła dyskryminacja w pełnym tego słowa znaczeniu. 33 osoby podzielono na grupy 23 i 10 osób. Dwudziestu trzech Lewandowskich i 10! dziesięciu odrzutków, w tym dziewczyna, która wcale do najsłabszych nie należy, ale z racji bycia dziewczynką, nigdy nie dostała powołania na mecz (jak pozostałe pupilki trenerów), nie dostała piłki (jak wiele dzieci w grupie), a teraz dostała się do niechlubnej dziesiątki. Dodam też, że w trakcie treningów również można było zaobserwować, że czas, jaki grali „lepsi”! zawodnicy, a reszta znacząco się różni. Pamiętajmy też, że to są sześcio- i siedmiolatki! Kuźwa! Jak mamy dzieciom tą sytuację wytłumaczyć, jak walczyć z traumą u tych, wciąż małych, dzieci?!?!?!

Do działań dyskryminacyjnych zaliczam też przydział treningów. Grupa A nadal będzie grała 3 razy w tygodniu (w tym dwa razy na hali), a dziesięcioro dzieci będzie grało TYLKO dwa razy w tygodniu i oba razy przez całą zimę na orliku!!!!!!!!!! Chyba tylko po to, żeby, zniechęceni, zrezygnowali – klub będzie miał problem z głowy!! Bo nie jest to przecież robione po to, żeby ćwiczyć ich charaktery!!!

Ale na pocieszenie w mailu dopisano informację, że będzie ewentualnie rotacja między grupami! To już chyba dodano jako ironiczny dowcip! Bo jak dzieci, teoretycznie słabsze, którym odjęto jeden trening w tygodniu, wymarznięte i chore po treningach na mrozie, mają wykazać, że teraz będą lepsze od tych, co otrzymały luksusy?!?!?! Bzdura i robienie z rodziców (i ich dzieci) idiotów!

Ciekawe, czy jeśli te „słabsze” dzieci” zrezygnują ze względu na sytuację, to czy „klub” (tu ironicznie dodałam cudzysłów) odda pieniądze, które wzięli przynajmniej za stroje sportowe?!?!?! Bo już nie będę się rozpisywać, że na ciuchach jest logo AP Kowale, a nie – jak przewiduje umowa AP GKS Kowale…

Całość nastawiona na kasę, zero szacunku dla dzieci, chcących coś w życiu sportowym osiągnąć, ale z racji np. płci jest nieco ciężej. I proszę nie pisać, że dziewczynki zawsze będą słabsze od chłopców, bo ogłoszenie o naborze nic o tym nie wspominało!

 

Miało być tak pięknie. A wyszło tak jak zwykle dla obecnie rządzących naszą gminą.

Krzysztof Suchocki
Krzysztof Suchocki
Mieszkaniec Gminy Kolbudy tel.: 505 094 699, e-mail: krzysztof.suchocki@wp.pl

1 Komentarz

  1. gun pisze:

    Panie Suchocki. Proszę sobie nie kpić z czytelników, uznając ten wpis za głos rodziców. To głos jednej mamy, która podział na grupy odbiera jak atak na jej pociechę. Merytoryczne odpowidzi na te zarzuty sa na FB, z którego pochodzi ten wpis. Panie redaktorze, to chyba mało profesjonalne dać głos tylko jednej stronie, bez możliwości odpowiedzi. Tak robią tylko typowe szmatławce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *